top of page

        Jesteśmy uczniami Gimnazjum nr 2 w Ełku. Uczymy się w różnych klasach. Sześcioro z nas naukę języka niemieckiego rozpoczęło dopiero we wrześniu. Trzy uczennice są w klasie drugiej, a ośmioro uczniów uczęszcza do klasy trzeciej. Nasza grupa spotyka się regularnie z dwiema miłymi nauczycielkami języka niemieckiego: panią Anną Raczkowską-Wójcik i panią Agnieszką Zadroga.

 

Nasza sala do nauki języka niemieckiego jest ładna, ale nie było tak na początku roku szkolnego. Nie wszyscy z nas mieli zajęcia w tej sali, a nasze nauczycielki nie zawsze przeprowadzały lekcje w tej sali. Pomieszczenie to było wspólne dla wielu nauczycieli i klas. Nasze lekcje języka niemieckiego odbywały się w wielu salach lekcyjnych nie przystosowanych do zajęć języków obcych.

 

Pierwszym naszym krokiem było stworzenie grupy, której przyświecał ten sam cel. Następnie

poinformowaliśmy dyrekcję szkoły o naszym zamiarze wzięcia udziału w konkursie. Nasi rodzice popierali tę akcję, co wyrazili swoim podpisem na deklaracjach wymaganych w projekcie.

Naszym słabym punktem był różny poziom wiedzy, sprawności i umiejętności z języka niemieckiego, co wynikało z niejednorodności grupy. Nie wystraszyło nas to jednak. Po pierwszym wspólnym spotkaniu wiedzieliśmy już, że mamy wspólny cel: Wszyscy jesteśmy różni, ale w tej klasie trzymamy się razem. To było powodem do radości. Motto to przyświeca nam podczas nauki i pracy wisząc nad tablicą w naszej sali.

 

Z każdym dniem poznawaliśmy się bliżej, zauważaliśmy, kto w jakich dziedzinach ma uzdolnienia.

Informacje te były niezwykle przydatne przy podziale na role i tworzeniu kalendarza działań. Każdy z nas wykonał swoją wizytówkę ze zdjęciem, wizytówki te są wywieszone nad naszymi głowami w klasie. W ten sposób przedstawiliśmy się, m.in. pisząc o swoich zainteresowaniach. Przy przedstawianiu się uczyliśmy się także słownictwa dotyczącego urodzin wykonując nasz urodzinowy plakat, który jest również formą naszej prezentacji.

 

W ten oto właśnie sposób rozpoczęła się nasza identyfikacja z grupą i pomieszczeniem lekcyjnym.

Następnym naszym krokiem w działaniu było założenie zamkniętej grupy na Facebooku, co było konieczne do wymiany informacji i utrzymanie stałego kontaktu w grupie. Wykonaliśmy plakat, na którym zawarliśmy reguły i zasady pracy wspólnej, co systematyzuje i porządkuje naszą pracę.

Niemiecki jako język obcy jest dla nas stosunkowo nowy. Dlatego też chcieliśmy doświadczyć nie tylko samego języka, lecz także zwyczajów, tradycji i obyczajów krajów niemieckojęzycznych. Zdecydowaliśmy, że nasza praca będzie systematyzowana porami roku. Tak oto, krok po kroku, poznaliśmy pory roku, miesiące, zwyczaje i obyczaje np.: Św. Marcin, Adwent, Boże Narodzenie, Karnawał, Walentynki, Jesień, początek wiosny, święto piwa. W ten sposób powstały nasze pierwsze plakaty edukacyjne. Chcieliśmy dzielić się naszymi działaniami i dlatego obok naszej klasy na korytarzu powiesiliśmy gablotę, która jest przez nas aktualizowana nowymi, ciekawymi informacjami. Można tam znaleźć m.in. powtórkę słownictwa, nowe tematyczne słownictwo, informacje o miesiącach, świętach, przysłowia, złote myśli, zwroty połączone z obrazami. Poza tym wejście do naszej sali pomalowaliśmy trzema kolorami niemieckiej flagi. Bawiąc się słowami na drzwiach przykleiliśmy zaprojektowaną przez nas naklejkę, aby nasza klasa była tą wyjątkową!

 

Chcieliśmy sami finansować nasze przedsięwzięcie, dlatego nie szukaliśmy sponsorów. W tym celu zorganizowaliśmy jarmark bożonarodzeniowy w naszym gimnazjum. Atmosferę świąt Bożego Narodzenia chcieliśmy rozszerzyć na całą szkołę. Przed jarmarkiem spotykaliśmy się kilkukrotnie aby omówić wszystkie szczegóły działania. Po długich dyskusjach doszliśmy do porozumienia, zawarliśmy kompromisy. Liczył się dla nas każdy pomysł, głos każdego z nas. Za pracę projektową jesteśmy przecież odpowiedzialni wszyscy. Prace zostały podzielone. Wielu rodziców naszych członków grupy przygotowało świąteczne pyszności (ciasta, ciasteczka, pierniki, rolady i napoje: lemoniadę i poncz). Jarmarkiem bożonarodzeniowym przedstawiliśmy sens jarmarku jako tradycji. Podczas sprzedaży produktów zarobiliśmy pierwsze nasze pieniądze. Po imprezie spotkaliśmy się na podsumowanie i omówienie działania. Dochodziły do nas głosy ze społeczności szkolnej, pozytywne opinie i głosy o potrzebie organizowania takich akcji. Dla nas jedno było pewne: zabieramy się dalej do pracy. Dopiero teraz mogliśmy pozwolić sobie na ścienne tablice korkowe dużych rozmiarów. W końcu nasze plakaty otrzymały godne miejsce prezentacji. Z tych plakatów korzystamy w czasie lekcji, gdyż tematycznie odpowiadają one materiałowi nauczania. Są pomocne w nauce. W swojej pracy nad nimi i w innych zagadnieniach związanych z projektem, mogliśmy zawsze zwrócić się do innych nauczycieli, takich jak: nauczyciel muzyki, sztuki, języka angielskiego, informatyki i fizyki. Sukces jarmarku bożonarodzeniowego zmotywował nas wkrótce do organizacji kolejnego ogólnoszkolnego przedsięwzięcia jakim był jarmark z okazji walentynek. Tak jak poprzednio sprzedawaliśmy własnoręcznie wypieczone ciasta, ciasteczka, mufinki i lemoniadę. Wykonaliśmy plakaty o tematyce miłości, które wywiesiliśmy w klasie, na tablicy przed klasą i przy jarmarku. Fani świętego Walentego mogli znaleźć tam wiele słownictwa tematycznego (komplementy, wiadomości-SMS, miłosne wyrażenia, przysłowia).

 

W końcu mogliśmy założyć zaplanowany ogród owocowo-warzywny i kwiatową łąkę na parapecie okiennym. Znów podzieliliśmy się rolami. Dziewczęta kupiły doniczki, sadzonki i nasiona, chłopacy dostarczyli ziemię. Przy sadzeniu mieliśmy niezmierną uciechę i każdego dnia obserwowaliśmy, czy nasze rośliny wschodzą lub czy się dobrze przyjęły. W klasie roznosił się zapach wiosny. W ten sposób nauczyliśmy się prostych czynności ogrodniczych, nazw kwiatów, owoców, warzyw oraz powstały plakaty edukacyjne i kalendarz klasowy.

 

W projekcie wspierali nas dyrektor szkoły i rada rodziców. Dzięki temu wsparciu na ścianach pojawiły się nowoczesne szklane tablice informacyjne ( dwie duże i trzy mniejsze w kolorach flagi niemieckiej) w miejsce starych tapicerskich gablot oraz przenośna kamera cyfrowa. Rzeczy te są dla nas bardzo potrzebne w nauce, wykorzystujemy je często na lekcjach. Przydają się one również przy planowaniu działań.

W naszej sali lekcyjnej przestawiliśmy ławki tak, by pomagały nam w pracy w grupach. Odczuwamy w końcu radość z nauki i w naszej sali czujemy się jak w domu! W końcu jest przytulnie, nowocześnie, kolorowo i atrakcyjnie. Do wszystkiego doszliśmy sami – to jest najważniejsze. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia obydwu naszych nauczycielek. To one wspierały nas przez cały czas i podkreślały, że nauka języków obcych poszerza horyzonty.

W czasie naszych prac próbowaliśmy komunikować się w języku niemieckim. Wykonaliśmy „dymki” z pomocnymi zwrotami poleceń przydatnych dla ucznia i nauczyciela podczas lekcji, które przyklejone są na ścianie po obu stronach tablicy.

         

       Podsumowując chcemy zaznaczyć, że czas ten był dla nas bardzo owocny. Dla nas wszystkich było to wielką przygodą. Stworzyliśmy zintegrowaną grupę. Dobrze czujemy się razem i chcemy się nadal spotykać. Wiele też nauczyliśmy się podczas pracy. Jesteśmy mocno zmotywowani by dalej pogłębiać i rozszerzać umiejętności językowe. Zaś praca w grupie ukazała nam, że każdy jest ważny, każde zdanie się liczy i jak ważna jest umiejętność zawierania kompromisów. To wszystko pomaga w nauce, w społeczeństwie, w szkole, w relacjach z innymi ludźmi. Dla nas to jednak nie jest koniec. Dzięki temu jesteśmy świadomi, że to my sami musimy przejąć odpowiedzialność za nasz proces uczenia się i chcemy to robić. Czekamy na to, co nastąpi…

wykonał Kacper Chrzanowski

bottom of page